O mnie nieskromnie

Cześć Mordki!

Witam serdecznie w nowej części blogosfery poświęconej problemom współczesnej Pani Domu. Ten blog powstał z czystego, niczym nie skrępowanego pragmatyzmu i równie czystej ale nieraz umorusanej błockiem z podwórkowego słownika miłości do słowa pisanego.

Mam nadzieję, że wspólnie postaramy się odpowiedzieć na niezadane pytania i wyjaśnić sprawy jasne jak biała bluzka zmieszana w praniu z jeansami męża. Nie znam odpowiedzi na wszystkie pytania ani pytań dla wszystkich odpowiedzi, ale jesteśmy tu razem! Mam nadzieję, że nie znacie ich równie dobrze, jak ja!

Mimo niemal trzydziechy na karku dopiero niedawno wyrwałam się ze szponów fantastyki i nieśmiało wkroczyłam w świat dorosłych spraw – niezapłaconych rachunków, komorniczej windykacji, krzywej fugi i smug na chromowanym przycisku do toalety. Jeszcze dużo przede mną, ale tym co już wiem, chętnie się z Wami podzielę. Także, jak możecie się spodziewać, będzie więcej pytań niż odpowiedzi 🙂 Właśnie, zastanawialiście się kiedyś dlaczego flamingi są różowe? To oczywiście przez nadmiar landrynek w diecie! Nieraz mam tak samo! To tak w ramach ciekawostki.

Odpalajcie czajniki, przygotujcie grzałki, odkurzcie kawiarki! Czas na pyszną kawkę przy contencie lżejszym od kilograma pierzu. Koniecznie z mlekiem ale bez cukru. Życie jest wystarczająco słodkie!