Kulinaria Podróże

Moja opinia o Zeus Souvlaki Bar – greckim miejscu w Koszalinie

W Koszalinie od bardzo dawna nie można było skosztować greckiej kuchni. Starsi koszalinianie mogą jeszcze pamiętać grecką restaurację w Kretominie przy ulicy Koszalińskiej 27, gdzie przed laty mieściła się Restauracja Grecka Delos, jednak ślad po niej zaginął (mimo napisu nadal widniejącego na budynku). Choć nie udało mi się odwiedzić tego miejsca, słyszałam, że było naprawdę klimatyczne. Czy Zeus Souvlaki Bar również wprowadza w klimat greckiej zorby?

ZEUS Souvlaki Bar Greek Street Food

Niestety ZEUS Souvlaki Bar nie jest restauracją z krwi i kości, a opisać ją można podobnie, jak sama przedstawia się w Google – po prostu Street Food. Przyznam, że spodziewałam się czegoś zupełnie innego, szczególnie dlatego, że jak już wspomniałam, w Koszalinie próżno szukać greckich specjałów i myślałam, że Zeus uzupełni tę niszę.

Wnętrze ZEUS Souvlaki Bar

Wnętrze jak widać utrzymane w kolorystyce greckich błękitów i żółci. Na ścianach i pod sufitem powiewają greckie flagi, nad stołami wisi mozaika utkana ze sztucznej bugenwilli (chyba ten kwiat kojarzy się najbardziej z Grecją i występuje w odcieniach fioletu), na kanapach i stołach motywy żółtych cytrynek. Samo miejsce nakłania to tego, aby wejść, zjeść i wyjść bez zbędnych posiadówek, co jeszcze bardziej potęguje sposób podania dań, ale o tym zaraz.

Menu ZEUS Souvlaki Bar w Koszalinie

Menu ZEUS Souvlaki Bar w Koszalinie jest naprawdę bardzo ubogie i znajduje się na ścianie przy barze. Nie jest to nic odkrywczego – frytki, sałatka grecka, mięso na patyku, mięso w bułce, mięso na talerzu i dania wegetariańskie (również w bułce i na talerzu). Oczywiście mowa tu o tytułowych Souvlaki – greckim daniu typu fast food, czyli szaszłykach z marynowanego mięsa pieczonych na małych patyczkach. W Zeusie możemy spróbować wersji z kurczaka oraz z wieprzowiny, a do tego mielone pulpeciki greckie, czyli Keftedes, Halloumi, Calamari Crunch oraz mix – wszystko w wersji w bułce lub na talerzu.

Moje zamówienie w ZEUS Souvlaki Bar

W Zeusie byłam wraz koleżanką i obie wybrałyśmy Souvlaki MIX na talerzu – ja wersję mięsną – szaszłyk wieprzowy oraz Keftedes, a koleżanka wersję z serem halloumi i kalmarami. O tym miejscu mamy dość rozbieżne opinie, ale jak wiadomo – ile ludzi, tyle opinii.

To było moje pierwsze spotkanie z grecką kuchnią i nie bardzo wiedziałam czego się spodziewać. Miałam jednak gdzieś z tyłu głowy Byblos Mezza House w Słupsku, kuchnia libańska i grecka mają przecież ze sobą sporo wspólnego i dzielą ze sobą mnóstwo wspólnych składników (oliwa, warzywa, zioła) oraz kulturowy zwyczaj wspólnego biesiadowania przy małych porcjach (greckie meze / libańskie mezze). Niestety miejsca te nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego. ZEUS Souvlaki Bar to raczej food truck bez kółek, miejsce w którym dania dostajemy na papierze i papierowych talerzykach. Souvlaki mix to porcja składająca się z jednego szaszłyka i dwóch pulpecików, do tego garści frytek, sałatki z pomidorów z cebulą oraz tzatziki. Danie ogólnie smakowało mi dzięki doborowi przypraw, jednak pulpeciki były bardzo suche (jak widać jeden rozpadł się jeszcze przed konsumpcją), a szaszłyk wydawał się w środku surowy (nie znam się na specyfice greckich szaszłyków, może taki był ich zamysł). Sałatka z pomidorów to nic odkrywczego, tzatziki również, ale dobrze uzupełniały nieco zbyt suche mięso i słonego szaszłyka. Przy zamówieniu napojów nie można spodziewać się niestety szklanek – widać, że jest to prawdziwy street food, bez konieczności straty czasu na mycie naczyń.

Moim zdaniem, jak za dania typu Street Food oraz wielkość porcji ceny są naprawdę wysokie. Ja po jednym spróbowaniu Souvlaki w obu mięsnych wersjach wiem, że nie mam już po co tam wracać – nie spotka mnie tam żadna grecka kulinarna przygoda.

Nie będę parafrazować, oto szczerza opinia koleżanki o wybranym przez nią mixie:

Zamówiona pozycją był miks Souvlaki halloumi i Calamari Chrunch na talerzu. Najmocniejszym punktem tegoż talerza były frytki; dobór odmiany i przypraw sprawił nie lada przyjemność smakoszce ziemniaków. Krążki kalmarów przygotowane w punkt, miękkie, elastyczne, a panierka przyjemnie chrupiąca. Adekwatna do ceny i sporego apetytu wielkość porcji. Jeśli chodzi o odbiór pozostałymi zmysłami, to lokal nie usztywnia gości, jest bardziej miejscem do zatrzymania się na chwilę niż knajpką do dłuższych posiadówek. Zapach w lokalu daje znać, że jest świeżo i smacznie. Minusem są jednak poliestrowe dekoracje (poduszki w cytrynki) i jednorazowe naczynia, a w przypadku napojów zupełny ich brak.

Gdzie mieści się ZEUS Souvlaki Bar w Koszalinie?

Bar ZEUS Souvlaki odwiedzić możecie w Koszalinie, przy ulicy Zwycięstwa 133, w miejscu, gdzie wcześniej mieściła się restauracja serwująca przede wszystkim gofry (choć nie utrzymała się zbyt długo). To dość dobra lokalizacja, znana w Koszalinie przez miłośników lodów, ponieważ obok znajdują się cztery lodziarnie oblegane przez Koszalinian w okresie letnim – Petrykowska, Pracownia Lodów, Robimy Lody i jeszcze jedno miejsce, którego próżno szukać w wyszukiwarce Google.

Zeus Souvlaki Bar – godziny otwarcia

Warto wspomnieć również o godzinach otwarcia Zeus Souvlaki Bar, abyście, podobnie jak ja, nie pocałowali klamki. Bar otwarty jest od środy do soboty w godzinach 12-20, w niedzielę zamykają godzinę szybciej. W poniedziałek i wtorek nie spróbujecie greckich specjałów, ponieważ bar jest zamknięty.

Byliście już w tym greckim miejscu?

Dajcie znać w komentarzach!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *