personalnie podróże ulubione współpraca

Podsumowanie czerwca 2022

Cześć Kochani!

Jak Wam minął ten piękny i słoneczny miesiąc! U mnie czerwiec był na tyle pracowity, że nadal jestem blada jak niezapisana kartka papieru. Ale spokojnie, zaraz siadam na rower i jadę nad jezioro nadrobić te braki.

Co mnie tak zatrzymało w domu mimo pięknej pogody? Szkolenia! Zdradzę Wam, że od 6 tygodni biorę udział w programie Google Umiejętności Jutra, gdzie doszkalam się z Digital Marketingu, pozycjonowania, planowania projektów, kampanii na Facebooku i Google Ads. Jestem szalenie podekscytowana tymi szkoleniami, bo nigdy wcześniej nie zdobyłam tak potrzebnej, ustrukturyzowanej wiedzy, która po prostu mnie interesuje. Moja dusza odkrywcy skacze z radości 🙂

Co działo się u mnie w czerwcu?

Co działo się u mnie w czerwcu?

Spacer po magicznych ogrodach

W czerwcu świętowaliśmy z moją Mamą spóźniony nieco Dzień Matki w Ogrodach Hortulus. Mieliśmy jechać tam jeszcze w maju, ale deszczowa pogoda nieco przesunęła nasz wyjazd. To nawet dobrze, bo trafiliśmy na przepiękną, słoneczną pogodę, rododendrony w pełni rozkwitu i bardzo miło spędziliśmy ten dzień. Po drodze pojechaliśmy jeszcze nad morze, do Sarbinowa, powdychać jodu i zamoczyć nogi w chłodnej wodzie Bałtyku.

Spacer po magicznych ogrodach Hortulus

Zlot kolekcjonerów rzeczy wszelakich

Oj tego dnia byłam szalenie podekscytowana! 11 czerwca brałam udział w pierwszej w moim kolekcjonerskim życiu Giełdzie Kolekcjonerskiej, gdzie wystawiłam swoje bilety. Zwiedzających nie było zbyt wiele, ale sam fakt pokazania biletów światu przypomniał mi, jak bardzo to kocham. Powoli wracam do kolekcjonowania po aż 2 latach przerwy. W tym czasie w kolekcjonerskim świecie działo się bardzo wiele, postaram się nadrobić braki. Kolejna Giełda Kolekcjonerska w Koszalinie dopiero w pierwszą sobotę września! Już serdecznie Was zapraszam 🙂

Zlot kolekcjonerów rzeczy wszelakich - giełda kolekcjonerska

Wakacyjny wyjazd na Pomorze Środkowe

W czerwcu wyrwaliśmy nieco czasu i pojechaliśmy zwiedzać! Planowaliśmy zupełnie coś innego, ale finalnie trafiliśmy do Muzeum w Swołowie oraz zoo w Charlotcie, o czym opowiem Wam w kolejnym wpisie. Właśnie szykuje zdjęcia nutrii i mar patagońskich. Było świetnie! Muzeum w Swołowie okazało się ogromną dawką wiedzy o najstarszej wsi ziemi słupskiej, a zoo – gratką dla kochających naturę. Spokojnie, do tego miejsca trafiają zwierzęta, które z różnych powodów nie mogą już trafić na wolność, a nie takie, które są tej wolności pozbawiane. Mam taką nadzieję.

Miesiąc wielkich zmian

Czerwiec był dla mnie ciężkim i pracowitym miesiącem. To miesiąc wielkich zmian, a na takie ciężko się zdecydować. W tym miesiącu był mój ostatni dzień w pracy w agencji Paq Studio. 5 lat rozwoju od copywritera do specjalistki SEO, świetne wspomnienia, wspaniali ludzie. Przez te lata zupełnie się zmieniłam i nie jestem już tą samą osobą, która siedziała na rozmowie kwalifikacyjnej na copywritera SEO, marząc o pisaniu przez całe życie. Teraz marzę o wiele szerzej! I spełniam te marzenia sukcesywnie. Nie bez trudów, ale za to z ogromną satysfakcją!

osiołek z zoo charlotta

Ulubieńcy czerwca

Płyn micelarny z olejkiem Garnier

Płyn micelarny z olejkiem Garnier

Ostatnio sięgałam po delikatniejsze płyny do demakijażu, ale miałam wrażenie, że nie do końca oczyszczają moją cerę, szczególnie okolice oczu, nie wspominając już o zmywaniu SPF. Właśnie dlatego sięgnęłam po dwufazowy płyn micelarny z olejkiem argonowym od Garniera i powiem Wam, że to strzał w dziesiątkę! Płyn nie tylko doskonale zmywa makijaż, ale sprawia, że skóra jest ukojona i zadbana. Wystarczy przyłożyć wacik z płynem do oczu i chwilkę odczekać – bez tarcia, bez czerwonych powiek!

Skład: Aqua/Water, Cyclopentasiloxane, Isohexadecane, Argania Spinosa Oil/Argania Spinosa Kernel Oil, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, CI 60725/Violet 2, Decyl Glucoside, Dipotassium Phosphate, Disodium EDTA, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Ethylhexyl Salicylate, Geraniol, Haematococcus Pluvialis/ Haematococcus Pluvialis Extract, Hexylene Glycol, Limonene, Linalool, Pentaerythrityl Tetra- Di-T-Butyl Hydroxyhydrocinnamate, Polyaminopropyl Biguanide, Potassium Phosphate, Sodium Chloride, Parfum/Fragrance (F.I.L. B176670/1).

Krwawy peeling The Ordinary

Krwawy peeling The Ordinary

Krwawy peeling z The Ordinary to kosmetyk tak znany, że chyba nikomu nie trzeba go przedstawiać. Jedne z nas już mają go w swojej kosmetyczce, inne nadal nie mogą się przekonać, obawiając się jego krwawości. Może i dobrze. Krwawy peeling z The Ordinary jest peelingiem kwasowym, mającym w składzie kwasy AHA 30% + BHA 2% Peeling Solution – a z peelingami kwasowymi trzeba uważać!

Nie jest to kosmetyk niebezpieczny, ale jak przy każdym kwasie – trzeba pamiętać o środkach ostrożności, nie nakładać kosmetyku, kiedy na twarzy mamy stany zapalne, trądzik, ranki (piecze jak diabli), a po aplikacji koniecznie pamiętajmy o zabezpieczenie skóry SPF – zresztą o tym pamiętajcie codziennie!

P.S. Internetowa perfumeria Douglas ma akurat dla Was promkę na krwawy peeling The Ordinary, więc jak jeszcze nie próbowałyście, to teraz warto!

Skład: glycolic acid, aqua (water), aloe barbadensis leaf water, sodium hydroxide, daucus carota sativa extract, propanediol, cocamidopropyl dimethylamine, salicylic acid, lactic acid, tartaric acid, citric acid, panthenol, sodium hyaluronate crosspolymer, tasmannia lanceolata fruit/leaf extract, glycerin, pentylene glycol, xanthan gum, polysorbate 20, trisodium ethylenediamine disuccinate, potassium sorbate, sodium benzoate, ethylhexylglycerin, 1,2-hexanediol, caprylyl glycol.

Fluff Balsam do demakijażu

Fluff Balsam do demakijażu

Uwielbiam ten balsam do demakijażu i na pewno jeszcze nie raz do niego wrócę. Pachnie tak cudownie, że chciałoby się go zjeść! Zapach maliny i migdałów jest naprawdę kuszący i sprawia, że codzienne zmywanie makijaży staje się czystą przyjemnością! To kolejny kosmetyk Fluff, po który sięgnęłam i nie żałuję! Spójrzcie tylko na ten krótki skład!

P.S. Nie szczypie w oczy i nie podrażnia! Naprawdę!

Skład: Cocos Nucifera Oil, Theobroma Cacao Seed Butter, Shorea Robusta Seed Butter, Butyrospermum Parkii Butter, Sodium Cocoyl Isethionate, Cetyl Alcohol, Tocopheryl Acetate, Parfum, CI 45100.

Serial Wychowani przez wilki

Ten serial jest moim ostatnim faworytem. Każdy odcinek oglądam z zaciekawieniem i dawkuję sobie przyjemność, bo serial ma tylko dwa sezony. Uwielbiam klimaty SF, postapo i zagłady ziemi – wiadomo, trzeba się szykować na nadchodzące zmiany klimatyczne. Nie chcę spojlować, ale główni bohaterowie to dwoje droidów (nie mylić z druidami), których zaprogramowano tak, aby odrodzili ludzkość na planecie Kepler-22b. Serial jest pełen niespodzianek i tajemnic, które odkrywamy z odcinka na odcinek.

Serial Wychowani przez wilki

Dajcie znać, czy serial Wychowani przez wilki Wam się spodobał! A może macie jakieś inne seriale science-fiction do polecenia? Dajcie też znać, jak Wam minął czerwiec!

Agnieszka

2 thoughts on “Podsumowanie czerwca 2022”

  1. O, ja też zajmuję się SEO copywritingiem. 🙂 Muszę przyznać, że miałaś miesiąc pełen wrażeń! Oby całe wakacje takie były! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.