kulinaria podróże

Gospoda Swołowo

Cześć Kochani,

niedawno pisałam Wam o zwiedzaniu Muzeum kultury ludowej pomorza i wspomniałam o gospodzie, w której zjedliśmy przy okazji pobytu w Swołowie. Dziś powiem Wam o tym, gdzie dokładanie mieści się gospoda, jakie są tam ceny oraz przede wszystkim, czy warto tam zjeść! Zapraszam!

Gospoda pod wesołym Pomorzaninem

Dawniej – Gospoda pod wesołym Pomorzaninem w Swołowie, a od 5 lat, po prostu Gospoda Swołowo jest częścią muzeum w Swołowie i mieści się na terenie Zagrody Albrechta. Jest to obiekt na mapie muzeum, opisywany numerem 15, a w rzeczywistości jest to wolno stojący piętrowy budynek z 1938 roku. Dawniej znajdowały się w nim mieszkania dla robotników rolnych, dziś pełni funkcję gospody.

Plakaty z zewnątrz zapraszają na wędliny z gęsiny, a także najpopularniejsze w gospodzie dania – gęsie pipki, pierogi, naleśniki, pajdę ze smalcem, gęsie udko, pajdę z masłem i miodem, ruchanki, regionalne piwa, herbatki z Gospody, kawę po swołowsku i szarlotkę. Brzmi smacznie, weszliśmy do środka.

Od wejścia widać wiejską hojność gospodarza. Na ladzie wyłożone zostały lokalne przysmaki, smalec, mięsa, sery, konfitury, miody, nalewki, regionalne piwa i wiele innych.

Wnętrze Gospoda Swołowo

Wnętrze gospody jest bardzo klimatyczne. Od razu czuć się jak, w wiejskiej powojennej gospodzie. Widać, że wiernie starano się oddać ducha wiejskiej gościnności. Bardzo spodobał mi się piec i pomyślałam, że bardzo miło musi się siedzieć w tej gospodzie, przy napalonym piecu jesienią w dzień świętego Marcina, kiedy w muzeum odbywa się Festiwal Gęsiny.

Gospoda pod wesołym Pomorzaninem Swołowo

W Gospodzie nie zabrakło elementów dekoracyjnych. Ba! Jest ich tu mnóstwo, a wszędzie rządzi oczywiście gęś.

Swołowo Gospoda

Gospoda w Swołowie – menu

W Gospodzie można skosztować wielu staropolskich przysmaków. Ja na początku zastanawiałam się nad wiejskim talerzem, czyli młodymi ziemniaczkami z koperkiem okraszonymi boczkiem, z jajkiem sadzonym i szklanką zsiadłego mleka, a mąż nad pieczystym gospodyni, czyli połową pieczonej kaczki z jabłkami i suszoną śliwką z opiekanymi kopytkami. Ale tego dnia postawiliśmy na polską klasykę.

Schabowy gospodarza w Swołowie

Chociaż Gospoda Swołowo słynie z najlepszej w regionie gęsiny, my wybraliśmy klasycznego schabowego w wersji XXL smażonego na smalcu serwowanego z kopytkami i zasmażoną kapustą. Zamówiliśmy jedną porcję schabowego na pół, a do tego dodatkową porcję kopytek, a i tak nie zjedliśmy całości. Z Gospody wyszliśmy szczęśliwi i najedzeni po uszy!

Schabowy gospoda Swołowo

Muszę przyznać, że w Gospodzie zjadłam najlepszego schabowego w życiu, a kopytka, choć nie spodziewałam się, że kiedykolwiek to powiem – były porównywalnie pyszne do tych, które robi moja mama! Smażona kapustka również była pyszna, ale było jej stanowczo za mało. Słowem – pychota!

Gospoda Swołowo – opinia

Bardzo polecam Gospodę w Swołowie! Wnętrze jest bardzo przytulne i od razu można poczuć się jak w domu i babci na wsi. Jedzenie, które wybraliśmy były pyszne, a porcje ogromne. Za około 50 zł oboje najedliśmy się do syta i od razu pomyśleliśmy, że chcemy wrócić tam ponownie.

A Wy, jakiego dania próbowaliście w Gospodzie w Swołowie?

Dajcie znać w komentarzach, a ja zapraszam do zajrzenia do poprzednich wpisów.

Agnieszka

3 thoughts on “Gospoda Swołowo”

  1. Dzień dobry
    Chciałabym bardzo podziękować za rekomendacje naszej restauracji i jednocześnie sprostować iż od 5 lat miejsce to nosi nazwę Gospoda Swołowo
    Pozdrawiam
    Anna Gadomska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.